BEAUTY

KOMFORTOWO I KOBIECO | VEERA

8 października 2018

Cześć,

Najczęściej na instagramie przedstawiam Wam produkty Veery, tak też ostatnie pytania zaowocowały dzisiejszym wpisem  : )
Dzisiaj przedstawię swoją ulubioną serię rajstop i pończoch, bo jednak te są mi najbliższe. Po miesiącach testów, stwierdzam, że z podkolanówkami przyjaźń jest najmniej intensywna – choć ściskają pięknie. Swoją drogą co Wy wybierzecie?



Która linia jest mi najbliższa?

Zdecydowanie seria przeciwżylakowa!

Tak, z nią się lubię, nie dość, że pięknie modeluje sylwetkę – bo uwierzcie, ale moje dość grube łydki wyglądają w takich rajstopach dość znośnie. Jednak to nie najważniejsze, zatem do sedna dzięki swoim właściwościom, głównie stopniowanemu uciskowi, który nakierowany jest od kostki w górę mają pomagać w sprawnym przepompowaniu krwi do serca – i tu cała zagadka! Dzięki temu, krew krąży jak należy i dolegliwości po całym dniu na nogach są o wiele mniejsze.

Kiedyś nawet o tym nie pomyślałam, a dziś jestem bardzo zadowolona, że mogę sprawdzać takie rajstopy na własnej skórze. Dzięki uciskowi, nawet po całym dniu na nogach, nie są opuchnięte czy dość jakby to ująć, powiedzmy “ciężkie” (żeby tak jeszcze mogły ująć kilka kilo; )).



Jaki ucisk wybrać?

Jak wybierałam pierwszy raz tego typu rajstopy, przyznaję – zupełnie nie wiedziałam od czego zacząć. Jednak po krótkiej instrukcji, udało się wybrać konkrety.
Okazuje się, że mamy kilka rodzaju ucisku.

Dokładnie:

40 den – 8-12 mmHg – seria profilaktyczna
70 den – 13-17 mmHg – gdy czujesz, że Twoje nogi są dość opuchnięte po całym dniu
140 den -18-21 mmHg – gdy ciągle boli, a na nogach pojawiają się zmiany żylne

Mój ulubiony  ucisk to 70 DEN, zdecydowanie – ani za lekko, ani za mocno! Ważne, aby dobrać ucisk do swoich potrzeb i tego jaki “problem” mamy z nogami. U mnie 13-17 mmHg sprawdza się świetnie, w celu sprawdzenia próbowałam przyjaźni z 140 DEN, ale póki co pozostaję przy lżejszym ucisku.



Twój ulubiony produkt?

POŃCZOCHY 70 DEN – mistrzostwo. Nosiłam je do nie jednej sukienki, bardzo ładnie układają się na ciele i są prawie niewyczuwalne. Nie zsuwają się podczas chodzenia, są przyjemne w dotyku i niezniszczalne. Tak! Niezniszczalne, z moimi umiejętnościami (czytaj, tu zahaczę, tam zahaczę i kolejne rajstopy zazwyczaj lądują w koszu) mogą nosić takie miano. Polecam, jeśli chcesz przetańczyć w nich całą np. weselną noc : )

Tymczasem zapraszam Cię na stronę Veera, gdzie możesz wybrać swoje rajstopy, w których będziesz czuła się komfortowo i wygodnie. Pst. w dniach 08-10.10 upolujesz produkty z linii profilaktycznej 15 % taniej – daj znać co wybrałaś 🙂

Pozdrawiam, Daria



 

Pewnie Ci się spodoba:

4 komentarze

  • Odpowiedz ADSTRANGER 9 października 2018 o 08:44

    Piękne zdjęcia!
    Rajstopy mam i mega polecam! ♥

    • Odpowiedz Dash 16 października 2018 o 10:29

      Cieszę się, że również Tobie przypadły do gustu 🙂
      Pozdrawiam, \

  • Odpowiedz Katie 16 października 2018 o 20:56

    Śliczne zdjęcia! Nie przepadam za rajstopami, jakoś czuję się w nich dziwnie 🙂

    https://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    • Odpowiedz Dash 16 października 2018 o 21:02

      Ja miałam podobnie, a od jakiegoś czasu uważam, że dobrze dobrane działają cuda 🙂

    Zostaw komentarz

    Polub mój fanpage!

    Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com apk4phone.com tengag.com moviekillers.com